
Szanowne Koleżanki i Koledzy! Historia nie dzieje się sama – piszą ją ludzie, którzy mają odwagę chcieć więcej, niż pozwala im na to urzędnicza codzienność.
Dokładnie dziesięć lat temu, w sercu królewskiego Krakowa, rodziło się Ogólnopolskie Porozumienie Rad Seniorów. Byliśmy wtedy zaledwie posiewem nadziei, rzuconym na skrajnie niełatwy, wręcz nieprzyjazny grunt.
Dziś, stając z dumą u progu V Ogólnopolskiego Kongresu, patrzymy na potężny krajobraz ponad siedmiuset rad, które wyrosły z tamtej determinacji. To już nie są pojedyncze, samotne drzewa, które silniejszy wiatr może złamać – to wielka puszcza doświadczenia, mądrości i niezłomności, której żadna władza nie jest już w stanie zignorować

Nasza droga była lekcją pokory, ale i niezłomności. Przeszliśmy bolesną ewolucję od nieśmiałego pukania do drzwi gabinetów, przez lekceważenie w sejmowych komisjach, aż po moment dziejowy, w którym to my stajemy się gospodarzami debaty o jesieni życia w Polsce. Pamiętamy czasy, gdy nasze najpilniejsze postulaty lądowały w politycznych „zamrażarkach”, a głos seniora traktowano jak miły, lecz całkowicie bezużyteczny dodatek do statystyk. Dziś, uzbrojeni w fundamentalne sukcesy legislacyjne z marca 2023 roku, stoimy tu jako pełnoprawni architekci nowoczesnego państwa. Udowodniliśmy, że nie jesteśmy i nigdy więcej nie będziemy biernymi obserwatorami przemian – jesteśmy ich główną siłą napędową. Dekadę temu uwierzyliśmy bezgranicznie w zasadę „nic o nas bez nas”. Przez te dziesięć lat oddaliśmy tysiące godzin bezinteresownej pracy, konsultacji i budowania międzypokoleniowych mostów. Jednak prawdziwe świętowanie tego jubileuszu wymaga od nas pełnej uczciwości. W oficjalnych przemówieniach nazywa się nas pięknie „srebrnym kapitałem”.. Skoro ustawodawca powołał rady seniorów do życia, powinien zapewnić stabilne ustawowe finansowanie. Tworzenie ciał doradczych bez przyznania im choćby złotówki na działalność statutową to budowanie fasadowej demokracji. To marnowanie potencjału tysięcy ekspertów, którzy zamiast pracować dla dobra wspólnego, muszą nieustannie udowadniać swoją wartość w statystykach i kiedy przy stole przyznaje się realne pieniądze to rady seniorów muszą aplikować w konkursach o swoje finansowanie.
Mimo wszystkich przeszkód OPoWRS przetrwało i rośnie w siłę. Wkraczamy w kolejną dekadę z jasnym żądaniem: czas. Czas zacząć się z nami realnie liczyć i zapewnić nam godne warunki do pracy. Przed nami V Kongres – czas kluczowych decyzji personalnych i wyboru nowych władz OPoWRS. Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, nie szukamy osób, które chcą jedynie „być” w strukturach. Szukamy liderów czynu, ludzi z wizją, którzy potrafią przekuć społeczną pasję w realną zmianę i nie boją się twardych rozmów z decydentami.
Apeluję do wszystkich Rad Seniorów w całym kraju: zgłaszajcie swoich liderów! Wskażcie osoby skuteczne, niezależne i silne. To ich energia wyznaczy nasz kierunek na kolejną dekadę. Weźcie odpowiedzialność za kształt naszych władz. Zgłoście kandydatów, którzy mają odwagę chcieć więcej!
Z wyrazami szacunku
Barbra Szafraniec
